Zmiana regulaminu świadczenia usług w sieci telefonii komórkowej

WIMSystem, 17 styczeń, 2008 - 13:00

Mój operator telefonii komórkowej przysłał niedawno wraz z rachunkiem tekst nowego regulaminu. Wynika z niego, że każda zmiana zasad świadczenia usług może skutkować wypowiedzeniem umowy przez abonenta, jeśli ta zmiana jest dla niego niekorzystna. Nie potrafię zrozumieć, kto i w jaki sposób będzie określał niekorzystność nowych rozwiązań dla klienta sieci komórkowej? Czy takie postępowanie jest całkowicie legalne?

Opisywana sytuacja jest oczywiście wynikiem nadużycia pozycji dominującej przez operatora telefonii komórkowej. Przede wszystkim powinien on pamiętać, że w myśl art. 384 (1) k.c. wzorzec wydany w czasie trwania umowy wiąże drugą stronę tylko jeśli zostały zachowane wymagania dotyczące ustanawiania tego rodzaju regulaminów, a strona nie skorzystała z prawa wypowiedzenia umowy w najbliższym terminie wypowiedzenia. Ustawowym warunkiem obowiązywania wzorca (oraz jego zmiany) jest jego doręczenie drugiej stronie, chyba że posługiwanie się wzorcem w stosunkach danego rodzaju jest zwyczajowo przyjęte – wówczas wystarczy, że kontrahent mógł się o jego brzmieniu z łatwością dowiedzieć (zastrzeżenie nie dotyczy umów konsumenckich). Ustawa nie rozróżnia przy tym wzorców (regulaminów) mniej lub bardziej korzystnych dla klientów przedsiębiorcy – każda zmiana może skutkować wypowiedzeniem umowy na zasadach określonych w cytowanych przepisach.
W jaki sposób operator zamierza oceniać niekorzystność nowego regulaminu dla abonenta nie sposób obecnie wyrokować. Dość rzec, że nie może to podlegać jednostronnej ocenie firmy telekomunikacyjnej, ponieważ tego rodzaju praktyka jest zabroniona na podst. art. 385 (3) k.c., w myśl którego przedsiębiorca nie może zastrzegać sobie uprawnienia do dokonywania wiążącej interpretacji umowy (tzw. niedozwolone postanowienia umowne). Jeśli dodamy do tego zasadę, że niejednoznaczne postanowienia wzorców tłumaczy się na korzyść konsumenta (art. 385 par. 2 k.c.), a postanowienia kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, nie mogą wiązać konsumenta, jeśli nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, widzimy, że próba przeforsowania przeciwnego stanowiska w regulaminie jest ryzykowna z prawnego punktu widzenia. Taką sprawą powinien zająć się UOKiK oraz Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty a także federacja konsumentów i Państwowa Inspekcja Handlowa.
Uwaga! Należy pamiętać o nowej definicji konsumenta wynikającej z art. 22 (1) k.c. – obecnie nie jest nim osoba zawierająca umowę w związku z wykonywanym zawodem.