Podpis elektroniczny
Interesuje mnie instytucja podpisu elektronicznego. Czy posługiwanie się nim jest bezpieczne, jakie skutki prawne wywiera użycie podpisu elektronicznego oraz kiedy będzie można składać elektroniczne dokumenty w polskich urzędach?
Pojawienie się nowych technologii, rozwój internetu oraz konieczność zapewnienia bezpieczeństwa obrotu elektronicznego (e-commerce) zmusiły polskie władze do prawnej regulacji zasad używania podpisu elektronicznego jako sposobu składania oświadczenia woli. Ustawowa definicja określa podpis elektroniczny jako dane w postaci elektronicznej, które służą do identyfikacji osoby go składającej, zaś przez bezpieczny podpis elektroniczny rozumie taki jego rodzaj, który zostaje sporządzony przy pomocy specjalnych urządzeń, a późniejsza zmiana danych nim opatrzonych jest rozpoznawalna. O bezpieczeństwie takiego podpisu wydanego przez uprawnioną do tego instytucję stanowi kwalifikowany certyfikat (tzw. klucz publiczny), dzięki któremu można określić tożsamość osoby składającej podpis, pod warunkiem, że podpis został złożony w terminie jego ważności. Podrobienie bądź nieuprawnione użycie cudzego podpisu elektronicznego podlega karze pozbawienia wolności do lat 3, zaś za ujawnienie tajemnicy związanej z usługami certyfikacyjnymi grozi kara grzywny do 1 mln złotych.
Jeśli chodzi o skutki prawne złożenia bezpiecznego podpisu elektronicznego opatrzony prawidłowym certyfikatem to prawo zrównuje je ze złożeniem podpisu własnoręcznego i wprowadza generalną zasadę, iż oświadczenie opatrzone takim podpisem równoważne jest zachowaniu formy pisemnej (art. 78 par. 2 kodeksu cywilnego). Oznacza to, że dokument elektroniczny (np. umowa, wezwanie, itp.) opatrzony bezpiecznym e-signature wywiera skutki prawne identyczne do podpisanego osobiście dokumentu papierowego. Natomiast wszelkiego rodzaju „klikane” znaczniki obecne np. na stronach www jak i podpis złożony w treści emaila jest na gruncie ustawy „zwykłym” podpisem elektronicznym, którego złożenie nie pociąga za sobą skutków określonych ustawą. Warto też mieć na uwadze przepis art. 61 par. 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od 25 września 2003 r., w myśl którego oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej jest złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią.
Chociaż wizja nowoczesnego społeczeństwa przyszłości jest kusząca, nie wydaje się, żeby elektroniczne formy kontaktu z administracją państwową (deklaracje podatkowe, głosowanie, składanie wniosków do urzędów czy sądów) stanowiły nieodległą przyszłość. Wprawdzie od 2000 r. istnieje w kodeksie postępowania cywilnego przepis (art. 125 par. 4) nakazujący Ministrowi Sprawiedliwości określenie zasad użycia technologii informatycznych w postępowaniu sądowym, jednak po dziś dzień przepis ten pozostaje całkowicie martwy. Zaś sam podpis elektroniczny do większego spopularyzowania wymaga zmniejszenia kosztów jego wyrobienia.


